Łosoś na słodko (z miodem i sokiem z pomarańczy)
Przepis znaleziony na ugotuj.to wyglądał intrygująco, więc skorzystałam z okazji i przygotowałam (tu dziękuję testerom, w tym zwłaszcza Krzysiowi lat 1 i prawie pół
).
Składniki:
- filet z łososia,
- 1- 2 pomarańcze,
- oliwa,
- goździki,
- miód (najlepiej ciemny),
- cytryna
Przyniesioną ze sklepu rybę umyć, pokroić na kawałki, na każdym położyć plasterek cytryny, owinąć folią do żywności. Tak przygotowana ryba może postać w lodówce nawet ze 2 dni (jeśli przygotowujemy ją w wersji innej niż słodka, można ją oczywiście już na tym etapie odpowiednio przyprawić).
Rozgrzewamy piekarnik do 70 st., a dla każdego kawałka ryby szykujemy folię aluminiową. Każdy jej arkusz trzeba posmarować lekko oliwą. Kawałki ryby posmarować najpierw oliwą, potem miodem, zalać sokiem z pomarańczy i dodać 1 – 2 goździki i po plasterku pomarańczy. Zawinąć arkusze, ale nie za ściśle, żeby można je było jeszcze odwinąć. Piec 40 minut w 70 st., po upływie tego czasu rozgrzać piekarnik do 180 st.. odwinąć folię i piec ok. 10 min., żeby warstwa miodu na wierzchu (jeśli jest ciemny) lekko się skarmelizowała. Zjadać ze smakiem.
